Kluivert.com.pl - Polski Serwis Fanów
 
Patrick Kluivert
Patrick Kluivert
Biografia
Metryka
Statystyki
Reprezentacja
Wspomnienia
Ciekawostki
Kluby
Cytaty
Liga
Karykatury
Trenerzy
Sygnatury
Usebary
Avatary
Tapety
MiniCinema
Reklamy
Autograf
Rodzina
Strona
Strona
Redakcja
Reklama
Jedenastka XXI wieku
Loga strony Kluivert.uci.pl
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 176
Najnowszy Użytkownik: Dwightfig
Ostatnie Artykuły
Niedoszłe gwiazdy po...
Złożą ofertę Kluiver...
Wywiady archiwalne
Zachód Kluiverta
Oblany egzamin
Czy wiesz, że...












...Kluivert w oficjalnych spotkaniach seniorskiej reprezentacji Holandii rozegrał w sumie 5826 minut ?
Archiwum
Patrick Kluivert Blog
Reklama
Polska strefa fanów Stevena Gerrarda Strefa Fanów Portowców Telewizja Sportowa
Baza klubów piłkarskich
Image and video hosting by TinyPic  Strona internetowa klubu KS Start Radom Serwis o Juventusie Turyn www.HeHeHe.oz.pl Transmisje Sportowe
WYNIKI NA ŻYWO
Powitanie
 Witamy na stronie fanów Patricka Kluiverta
 Niedoszłe gwiazdy polskich boisk
W piłce nożnej nie jeden był już spec od sience-fiction, który zapowiadał wielkie transfery. W Polsce też ich nie brakowało. Kogo w takiej sytuacji najłatwiej skusić? Podstarzałe gwiazdki na dorobku. Kto był na celowniku polskich klubów, a kto na niego może w najbliższej przyszłości trafić?



URWANY CZESKI FILM?


Ledwie tydzień temu niczym Filip z konopi wyskoczył... Libor Sionko. Czeski skrzydłowy FC Kobenhavn miał zasilić ekipę beniaminka Ekstraklasy - Zagłębie Lubin.

Doświadczony, 32-letni skrzydłowy mógłby w Polsce być zawodnikiem o niekwestionowanym statusie gwiazdy. W jego piłkarskim CV widnieją występy w takich ekipach jak Austria Wiedeń, Glasgow Rangers, Sparta Praga, czy wspomniany już FC Kobenhavn. Sionko ma za sobą występy na boiskach Ligi Mistrzów oraz Pucharu UEFA. Szczególnie mocno zapadł jednak kibicom w pamięć podczas Euro 2008, kiedy to był jednym z najlepszych zawodników reprezentacji Czech. W sporej mierze to dzięki niemu nasi południowi sąsiedzi uniknęli absolutnego blamażu na austro-szwajcarskim czempionacie.

Jak władze Miedziowych chciały skusić piłkarza z takim dorobkiem do gry w dolnośląskim Lubinie? Po pierwsze należało osiągnąć porozumienie z jego dotychczasowym klubem. Zagłębie oferowało za Czecha Szymona Pawłowskiego oraz 375 tysięcy euro. To chyba przekonało Duńczyków do oddanie 32-letniego skrzydłowego. Tak przynajmniej donosiły źródła nieoficjalne. Negocjacje z samym zawodnikiem poszły chyba jednak nieco gorzej. Mówiono o tym, że w czwartek Czech pojawi się w Lubinie, aby ustalić warunki umowy indywidualnej.



WISŁA GO NIE CHCIAŁA, TRAFIŁ DO PREMIER LEAGUE

W Krakowie chyba nie mają nosa do piłkarzy. Latem ubiegłego roku ponoć pod Wawelem chciał grać Diego Tristan, który był wówczas dostępny z wolnego transferu. Wisła jednak Hiszpana nie chciała. Jak twierdził Jacek Bednarz: "Tristan to wielkie nazwisko, ale jego gwiazda zaczyna blednąć". To właśnie dyrektor Białej Gwiazdy postawił wówczas veto, mimo że 32-letni wówczas napastnik był już jedną nogą w ekipie mistrza Polski. Tak przynajmniej wynikało z dokumentów przesłanych mediom przez agenta piłkarza.

Czy Jacek Bednarz się pomylił? W barwach West Ham United, do którego ostatecznie Tristan trafił, rozegrał trzynaście spotkań i zdobył trzy bramki. Marny wynik? Być może, ale tylko tak długo jak nie spojrzymy na rezultaty Andrzeja Niedzielana czy Beto, których transferów Bednarz nie zablokował. A o Radosławie Matusiaku już nie wspominając...





ZATRAWIONY W BOJACH Z POLAKAMI


W styczniu 2008 roku Wisła Kraków szukała rosłego i doświadczonego napastnika. Na radar Białej Gwiazdy trafił wówczas Victor Agali, który miał stać się zawodnikiem o dotychczas "najgłośniejszym" nazwisku spośród grających na polskich boiskach. Napastnik walczącej wówczas o utrzymanie w szeregach Bundesligi Hansy Rostock nie ukrywał, że grą dla Wisły byłby zainteresowany. - Nieważne, w jakim się gra kraju, ważne, w jakim klubie. Jeśli miałbym możliwość walki o tytuł, gry w pucharach, to czemu nie? Nie miałbym oporów, aby podpisać kontrakt z klubem, który chce powalczyć w Europie. Teraz gram w mocnej lidze, ale w słabszym klubie - otwarcie przyznawał.

Co zatem się stało, że były zawodnik Schalke Gensenkirchen w Krakowie zakontraktowany nie został? Wisła czekała aż wygaśnie kontrakt Nigeryjczyka z Hansą i chyba pod Wawelem nieco pokpili sprawę. Ostatecznie Agali wylądował w Skodzie Xanthi. Jaki efekt? Dość marny - siedemnaście występów i zaledwie dwa trafienia. Co więcej od koca lutego 31-letni rosły napastnik na boisku już się nie pojawił.


MROCZNY SKANDALISTA OD VAN GAALA


Piłkarz utożsamiany przede wszystkim z Dumą Katalonii Luisa van Gaaala miałby zagrać w Ekstraklasie? Patricka Kluiverta w swoim czasie przymierzano do Wisły Kraków. 25 kwietnia 2008 roku pojawiły się plotki, że przed sezonem 2007-08 pod Wawelem prowadzono negocjacje z zawodnikiem, który wprowadził futbolową popularność na nowy poziom.

To właśnie Holender jako pierwszy stał się celem numer jeden brukowców, które bardzo często wracały do sprawy wypadku, w którym zginęła kobieta potrącona przez samochód prowadzony przez Kluiverta, czy też oskarżania go o zbiorowy gwałt na dziewczynie, którego jednak nigdy mu nie udowodniono. Cała ta nagonka i coraz to nowsze fałszywe doniesienia doprowadziła do tego że obywatele Holandii sami nie wiedzieli, co myśleć. Doszło nawet do tego że jeden z holenderskich magazynów przedstawił listę "najgorszych Holendrów w historii kraju", Kluivert zajął czwarte miejsce, zaraz po zbrodniarzach wojennych i seryjnych mordercach.

Co jednak w sprawie transferu na Reymonta? Opowieści te należałoby raczej włożyć między bajki. Choć nutkę nadziei u zwolenników teorii spiskowych zasiewa fakt, że Kluivert kontrakt z Lille OSC podpisał dopiero w ostatnim dniu okienka transferowego. A może jednak było coś na rzeczy?




ATOMOWYM UDERZENIEM CHCIAŁ ZBURZYĆ WAWEL?


Klubem, który ma patent na rozsiewanie wokół siebie czaru dla zagranicznych gwiazd, chce być Wisła Kraków. Tej "psychozie" w 2008 roku wyraźnie uległy polskie media, które nie przestawały węszyć. I w październiku wywęszyły kolejnego gwiazdora kręcącego się ponoć wokół stadiony przy Reymonta. Miał nim być Daniel Ljuboja. Napastnik dysponujący atomowym uderzeniem z lewej nogi miał trafić do Wisły wraz z końcem sezonu 2008-09. Wówczas kończył się jego kontrakt z VfB Stuttgart, a Die Roten nie byli ponoć zainteresowani przedłużaniem umowy z serbskim napastnikiem.

Do Wisły jednak dotychczas Ljuboja nie trafił, a nadal pozostaje do wzięcia. Serb ma obecnie swoją kartę zawodniczą na ręce, ale jakoś nikt już go z Wisłą nie łączy.



KOLEGA ADRIANO POLECIAŁ NA KASĘ?


Władze Miedziowych nie ukrywały faktu, że prowadzą negocjacje z zawodnikiem mającym za sobą występy w Lidze Mistrzów, La Liga i Premier League. Arthuro miał porozumieć się z Zagłębiem Lubin do ubiegłej środy i wydawało się, że transfer lata jest o krok. Co zatem się stało, że klub nie doprowadził do końca transferu Brazylijczyka?

Napastnik, który ostatnio grał z samym Adriano, pojawił się w Lubinie, gdzie przyglądał się treningowi Miedziowych a następnie zwiedził stadion. Był pod wrażeniem dostatecznie dużym, by zgodzić się na grę w Zagłębiu. - Powiedział nam, że jego odbiór Zagłębia jest bardzo pozytywny – relacjonował trener Andrzej Lesiak.

Co się zatem wydarzyło, że nie parafował umowy? Na horyzoncie pojawiły się dwie oferty z Niemiec. Pewne jest, że obie pochodziły z klubów 2. Bundesligi - TSV 1860 Monachium i któregoś ze spadkowiczów z najwyższej klasy rozgrywkowej.

Nie jest żadną tajemnicą, że pieniądze w Niemczech, nawet w drugiej lidze, są znacznie większe, niż nad Wisłą. - Tych pieniędzy, które oferują mu Niemcy. Teraz wszystko się sprowadza do kwestii charakteru – dodał trener Miedziowych.


IŚĆ TĄ DROGĄ, CZY NIE?

Z pewnością na tym nie zamknie się lista wielkich, wygasających gwiazd, które miałyby biegać po polskich boiskach. Doskonałym przykładem dla polskich klubów mogą być choćby i te zza Oceanu. Nie jest tajemnicą, że wydanie większych pieniędzy przez kluby MLS na zakontraktowanie podstarzałego już Youri Djorkaeffa czy Alberta Celadesa przez Red Bull New York napędziło amerykański soccer.

Dlaczego Polska nie mogłaby pójść tą samą drogą? Wiadomo - pieniądze. Ale nie muszą być one aż tak wielkim problemem, kiedy porozmawia się z pierwszym lepszych biznesmenem. Ci bardziej rozumni wiedzą, iż poprzez podniesienie wydatków w jednej chwili, nawet kosztem niewielkiego deficytu finansowego, może zaowocować ogromnym wzrostem zysków w przyszłości, który w pełni kompensuje poniesione koszty. Dlaczego tą drogą nie pójść w polskiej piłce?

Wydaje się, że taki scenariusz napędzenia futbolowej koniunktury nad Wisłą, jest w tej chwili niemożliwy. - Sprowadzenie podstarzałej gwiazdki niczego nie daje. Zwłaszcza sportowo - mówi się w kręgu piłkarskich speców od marketingu.

Czy aby na pewno? Zainteresowanie zachodnich mediów, rozgłos, wzrost rozpoznawalności klubu i ligi - to nic? Wydaje się, że większym problemem są węże siedzące w kieszeniach klubowych decydentów i strach przed stratą stołka przez prezesów. Przecież za wydanie sporych pieniędzy na oldboya, który okaże się kompletną klapą, ktoś musi zapłacić głową. Nie trener, nie dyrektor sportowy, a prezes, który sypnął na ten cel gotówką. Ale nie od dziś wiadomo, że kto nie ryzykuje, nie wygrywa. Jest ryzyko jest zabawa.

Poza tym oporów przez sprowadzaniem wystrzelanych zagranicą Polaków nikt nie ma. Tomasz Frankowski w Jagiellonii, Wojciech Kowalewski w Koronie, Kamil Kosowski i Paweł Kryszałowicz w Wiśle... Lista to bardzo długa. A przecież nie każdy z nich się sprawdził i niczyja głowa nie spadła. Dlaczego nie zaryzykować z piłkarzami spoza Polski. Spróbowała Jaga i sprowadziła w tym okienku transferowym Marco Reicha - dwukrotnego mistrza Niemiec (w sezonie 1997-98 z 1.FC Kaiserslautern i przed pięcioma laty z Werderem Brema). Jeśli się sprawdzi, może polskie kluby pójdą tą drogą?


KTO DO WZIĘCIA?


I tym razem jest na rynku transferowym kilku zawodników, którzy mogliby wybiegać sobie emeryturę na boiskach Ekstraklasy. Na pierwszy ogień idzie wspomniany już Daniel Ljuboja. Zaraz za nim w kolejce czeka były gracz Interu Mediolan, a ostatnio piłkarz Torino - Nicola Ventola. O graczach pokroju Dariusa Vassela, Maniche'a, czy Sylvinho polskie kluby muszą chyba zapomnieć, ale swoją kartę na ręce ma również Sylvian Wiltord i Modeste M'Bami, a o nich ligowa czołówka mogłaby już chyba powalczyć.


źródło: futbol.pl
Dodane przez Claivi dnia lipiec 13 2009 21:13:07 · 0 Komentarzy · 3314 Czytań · Drukuj

Komentarze
Brak komentarzy.

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Zdjęcie tygodnia
darmowy hosting obrazków
Patrick poczas pożegnalnego meczu Cocu.
Twój głos
sondy Która odpowiedź jest według ciebie wizytówką Patricka Kluiverta?
Cudowne dziecko Ajaxu
Gwiazda Barcelony
Najlepszy strzelec reprezentacji Holandii
Król strzelców EURO 2000

statystyki
Polecane Video
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

chayi
11/12/2012 11:26
[url=http://www.boycospla
y.net/Hetalia-Axis-Powers
-Germania-Cosplay-Costume
-COS7500735-best.html][im
g]http://www.boycosplay.n
et/images/uploads/Axis_Po
wers_Hetailia/COS7500735.<


chayi
11/12/2012 10:36
of DSLR cameras today are planning decreased due to super limited rivalry amid the brand names [url=http://www.boycospla
y.net]cheap cosplay[/url] cheap cosplay. Degree of excellent should be your


chayi
11/12/2012 08:53
like a beacon giving hope and revenue [url=http://www.boycospla
y.net/Long-Wigs.html]long
wigs[/url] long wigs . That handful of have any healthcare amenities for clinical tourism doesn't a


chayi
11/12/2012 04:18
[url=http://www.boycospla
y.net/Bleach-2nd-Division
-Captain-Soi-Fong-Hallowe
en-Cosplay-Costume-COS750
0224-best.html][img]http:
//www.boycosplay.net/imag
es/uploads/bleach_cosplay<


chayi
17/10/2012 08:42
your home, [url=http://www.benoulet.
com/ugg-ultra-tall-boots.
html]ugg ultra tall black[/url] even so, you re a lot more than conscious of all of the tasks you need to juggle [url=http://www.b


Archiwum
Gdzie nas czytają?
Historia
Serwis w pierwotnej wersji istnieje od 23 maja 2006. Natomiast 27 grudnia 2007 roku został przekształcony z bloga w stronę internetową.
Kontakt












Other Languages
ENGLISH


DEUTSCH


Download
Download

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl